Re: NBA...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: NBA...

Post autor: Morrow » 29 kwie 2012, 10:38

Co tu taka cisza?

Wczoraj zaczęły się PO i z miejsca jeden z głównych faworytów do tytułu spadł w hierarchii. Wielka tragedia Derricka i Bulls. To byli moi faworyci i liczyłem, że w tym sezonie będą w stanie nawiązać do sukcesów Jordana i spółki zdobywając mistrzostwo. Niestety, najprawdopodobniej nie tym razem. Rose przez cały sezon zmagał się z urazami większymi i mniejszymi ale liczyłem, że na PO będzie gotowy a tu nie dość, że wypadł do końca sezonu to jeszcze nie poleci do Londynu. Auć. Duża strata dla wszystkich fanów nie tylko Byków ale i koszykówki.

Miami zdemolowało Knicksów w pierwszym meczu. Już przed PO Żary były jednymi z pewniaków do tytułu, teraz kiedy jeden z najpoważniejszych konkurentów stracił swojego lidera ich droga do finału wydaje się być naprawdę prosta bo na Wschodzie nie widać w tej chwili drużyny, która mogłaby stawić im czoło.

W pierwszym meczu chyba najciekawszej pary pierwszej rundy Oklahoma wygrała punktem z broniącymi tytułu Mavericks dzięki game winnerowi Durantuli. Dallas oczywiście jest cieniem tych Mavs, którzy sięgnęli w zeszłym roku po tytuł ale spodziewam się, że ta para dostarczy nam jeszcze dużo radości i emocji.

Indiana niespodziewanie dała się po frajersku wydymać u siebie grając przeciw Orlando ale dla mnie mimo straty przewagi parkietu Pacers nadal są faworytami tej serii. Bez Howarda Magic nie będą mieli czego szukać w PO.

Wróć do „Inne sporty”