Bayer Leverkusen (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 14 maja 2005, 20:01

Bayerowi zabrakło szczęścia, było bardzo dużo słupków i poprzeczek dla Aspirynek. Jednak trzy punkty zostałby pewnie w Leverkusen, gdyby nie fatalny błąd Juana, chciał podawać klatką do Butta, przechwycił to Karhan i przelobował bezbronnego Butta. W ogóle było kilka poważny kiksów ze strony Leverkusen, mieli dużego pecha, ale to na pewno to nie było bardzop dobre spotkanie Leverkusen. Dobry mecz Krzynówka.

Wróć do „Niemcy”