Cóż...Wygrała dzisiaj drużyna lepsza i co do tego nie ma wątpliwości. City wygrali oba derbowe mecze, w obu byli drużyną lepszą, jeśli wygrają tytuł to zasłużenie bo zwyczajnie zrobili wystarczająco dużo żeby go zdobyć. Moim zdaniem Ferguson przegrał ten mecz już samym ustawieniem, wyszedł po 0:0, może i by się udało gdyby nie to co zrobił Smalling przy kryciu ale sama idea skazywała nas na porażkę.
O meczu więcej może później bo jestem teraz zbyt przybity żeby napisać coś konstruktywnego. Bliżej było jednak do 2:0 dla City niż do remisu w tym meczu i każdy kibic to widział. Pozostaje trzymać kciuki za Newcastle, że otrząsną się z lania z Wigan i urwą jakieś punkty ale szczerze, to nie bardzo wierzę, że City teraz to wypuści, nie po takiej pogoni. Tytuł oddaliśmy tydzień temu z Evertonem i podejrzewam, że tych 2 pkt nam zabraknie.
Gratulacje dla City i Manciniego. Byliście dzisiaj lepsi.



