Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Polscy kibice

Post autor: Morrow » 02 maja 2012, 18:09

piwus pisze:
Morrow pisze: Z jednej strony oburzenie i dyskusja na kilkanaście stron za rasistowską odzywkę Suareza do Evry a z drugiej nazywanie mistrzostwem i czymś normalnym śpiewania o jebaniu żydowskich [ch**] i przyśpiewek odwołujących się do obozów zagłady. Masakra.
Zwróć uwagę kto dyskutuje. Wy jesteście z Anglii, u was Boże Narodzenie chcą nazywać Świętem Światła w imię poprawności politycznej, a Andy Gray jest zwalniany za seksistowskie wypowiedzi. Nic dziwnego, ze tyle dyskutujecie na temat zawodnika Liverpoolu, u nas w polskim zaścianku nie ma takich wysokich standardów moralnych, tylko zwykłe zezwierzęcenie. My nawet za bardzo nie wiemy kto to jest ten Suarez i po co się to tyle wałkuje. Winny albo niewinny i tyle.
A co ma Anglia do tego? Róźnice są tylko w sankcjach. Jak coś moim zdaniem jest chore i złe to należy to potępiać niezależnie od tego czy ma miejsce w Liverpoolu czy w Kambodży.
Obejrzyj ten film dokładnie, w nim nie chodzi o piosenkę, która jest tylko tłem. Utwór ten jest klasyką humoru kibicowskiego (na co wskazuje przeciągłe beknięcie! na początku i zmieniony głos głównego wokalisty), został on stworzony 10 czy 8 lat temu, kiedy internet zaczynał dopiero być masowy, był umieszczany we wszelkich możliwych tematach "zwała". Mam zwyrodniałe poczucie humoru i aż sam się usmiechnąłem kiedy usłyszałem go w nowej produkcji.
Też mam zwyrodniałe poczucie humoru ale chyba jednak jeszcze nie do tego stopnia żeby bawiło mnie "śpiewanie" o jebaniu wszystkich Żydów, pierdoleniu żydowskich [ch**] i palenie szalików Cracovii w tle. Ale co kto lubi.

Wróć do „Polska”