Faktem jest, że wiele nazwisk jest dyskusyjnych (Brożek, Kucharczyk, Fabian), że są nazwiska totalnie bez sensu (Matuszczyk), że jest wielu graczy, którzy w kadrze się nie znaleźli a być może pokazaliby coś więcej nić ci powołani. Nie mówię, ze Lisowski jest lepszy od Boenisha, ani że Boenish jest lepszy od Lisowskiego - bo obojętne który z nich jest lepszy, i tak jest to różnica minimalna.
Mówi się, że z gówna bicza się nie ukręci - nasza reprezentacja jest przeciętniakiem (nie 65 drużyną świata, ale taką z przedziału 20-30pare) która tak czy tak zapewne odpadnie w fazie grupowej. A najlepiej nich jeszcze kontuzji dostanie Lewandowski - wtedy żaden Piech, Franek, Banaś, Lisowski czy Boruc i tak nam nie pomogą.
Boenish czy Lisowski, a może Magiera? Idę o zakład, że jeśli wypadnie Wawrzyniak, to na lewej obronie zagra Dudka. Piech? Czyli jest na tym forum ktoś taki, kto widzi tą reprezentację bez Lewandowskiego na boisku! Fabian? A co mnie obchodzi bramkarz numer 3. ECT
Trzon drużyny jest jaki jest, i żadnego nazwiska z tego trzonu nikt nie krytykuje. Gramy 8, 12 i 16 - co 4 dni spokojnie można wystawiać tą samą 11.



