Przerwa między sezonami wielką nie była. Zresztą długość nie ma znaczenia, lecz to jaki był klimat wokół kiboli, Bydgoszczy, nagonki, represji na stadionie i to nie tylko w Poznaniu. Dziwne, ze sytuacja Korony dla Ciebie taka oczywista, a Lecha to pewnie przez frekwencję hahahahaha. Jak wiara pisała, ze to przez kiełbaski to było zabawniej, ale widzę, ze nie chcesz być gorszy.
Kończę na teraz bo na komórce źle mi się piszę



