przypomnę jak ostatnio było w szatniach przed meczem.
Poprzedni mecz z tego, co pamiętam zakończył się remisem to chyba było wtedy, kiedy wróżono Juve, że w styczniu może mieć kryzys, który przetrwał i teraz możemy powiedzieć, gdzie jesteśmy, dwa kroki przed mistrzostwem, o stopę przed Milanem . Mam nadzieję, że oba mecze wygramy, nie ważne jaką taktyką czy to będzie 3-5-2 czy 1-1-8 oby po prostu wpadły ze dwie bramki dla nas, pierwsza szybko strzelona, druga potwierdzająca klasę i tyle, Milan niech się posra w derbach, chciałbym wygrać mistrza, bo nie umiem się doczekać słuchania przez całe lato o nieuznanej bramce Muntariego, trener Milanu jest na równi z Jarkiem Kaczyńskim. Jego katastrofą jest Katastrofa Turyńska 2012-02-25.



