Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11886
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 984
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » 04 maja 2012, 22:37

Kurde od meczu z Lecce jestem bardzo napięty każdy dzień myślę jak to będzie, ciśnienie jest we mnie wielkie aby znów móc świętować mistrzostwo kraju na mieście, jeżdżąc i się ciesząc z mistrzostwa! :D Być może tak będzie za ponad tydzień, oby tak! :)

przypomnę jak ostatnio było w szatniach przed meczem.

Poprzedni mecz z tego, co pamiętam zakończył się remisem to chyba było wtedy, kiedy wróżono Juve, że w styczniu może mieć kryzys, który przetrwał i teraz możemy powiedzieć, gdzie jesteśmy, dwa kroki przed mistrzostwem, o stopę przed Milanem . Mam nadzieję, że oba mecze wygramy, nie ważne jaką taktyką czy to będzie 3-5-2 czy 1-1-8 oby po prostu wpadły ze dwie bramki dla nas, pierwsza szybko strzelona, druga potwierdzająca klasę i tyle, Milan niech się posra w derbach, chciałbym wygrać mistrza, bo nie umiem się doczekać słuchania przez całe lato o nieuznanej bramce Muntariego, trener Milanu jest na równi z Jarkiem Kaczyńskim. Jego katastrofą jest Katastrofa Turyńska 2012-02-25.

Wróć do „Włochy”