A czy przypadkiem symulacje komputerowe nie pokazały, że gola z Catanią nie było?Wilmore pisze:Sęk w tym, że gdyby nie ten błąd sędziego, to te wpadki by nie miały miejsca, bo biorąc pod uwagę czysto sportowe argumenty (z Catanią w rewanżu i z Fiorentiną w pierwszym meczu wygraliśmy na boisku, ale sędzia miał inne zdanie) to Milan jest liderem.Sami to spieprzyliście grając na pół gwizdka z Fiorentiną czy Catanią.
Mówię oczywiście o meczu z Fiorentiną z rundy wiosennej, o czym dobrze wiesz
Zagraliście stojanowa w tych spotkaniach po strzeleniu bramki i to się zemściło. Kontuzja T. Silvy w tym okresie też wam oczywiście nie pomogła.
Niektórzy koledzy po szalu przesadzają z tym stylem itd itp, ale Wy robicie dokładnie to samo. A już argumenty, że przy uznanej bramce Muntariego skończyłoby się jak z Arsenalem są kapitalne. A skąd wiesz, że nie skończyłoby się jak w Stambule? Jakiś wzór matematyczny?
Już się nie wypowiadam na ten temat, bo mam wrażenie, że pisałem dokładnie to samo 2 miesiące temu a jeżeli będę robił to dalej, to niebezpiecznie zbliże się do Allegriego, czego bym nie chciał



