Piwus do mathiska mi jeszcze daleko jesli chodzi o nabijanie, ale tak jak wspomniałem dużo osób patrzy na posty i po tym osądzają...dziwnie się czuję z taką ilością postów wśród forumowiczów...nawet nie wiedziałem, że tyle mam, ale jakoś to przeżyję...piwus pisze:Mój ulubiony sposób nabijaniaBogi pisze:No, ale Tomku i Zawdi...nabijacz, to ten, który pisze dużą liczbę bezsensownych postów, a nie dużą liczbę postów...Tak więc nie ma co się martwićIle Twoich postów wynika przecież z pracy moderatorskiej...
. Lecę coś nabić.
Przy okazji dla mnie definicją nabijacza jest pan Nowaczek, chyba Tomusmc nie czujesz jakiejś wpólnoty, że się zastanawiasz?


