Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 09 maja 2012, 0:01

To nie czas na narzekania bo przed nami arcyważny mecz z WBA w niedzielę, ale spójrzmy prawdzie w oczy - mieliśmy niesamowitego farta że udało nam się osiągnać to, co osiągneliśmy. Ten cały sukces oparty jest na Van Persiem, który zagrał 47 meczów w sezonie a ktory znany był ze swoich kontuzji i nikt nie postawiłby gotówki na to, że nie dozna ani jednej kontuzji. Wyobraźcie sobie co by było, gdyby nie on - na pewno nie bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy. Ten fart był też ze środkiem pola - oparty na Artecie, bez ktorego swoją drogą nie wygraliśmy jeszcze meczu ligowego (0-4-4). Artecie, którego po pierwsze kupiliśmy 5 minut przed zakończeniem okna :lol: a po drugie który ma też nieciekawą historię medyczną. Cudem jest to, że przetrwał niemalże cały sezon, a dowodem na jego ważność niech będą chociażby te 8 meczów czy nasze ostatnie mecze.

Potrzeba nam szerokiej kadry, Podolski to dobry początek, żeby się tylko nie okazało, że to koniec. żeby był M'Vila i jeszcze parę grajków żeby się nie martwić o to że jeden zawodnik kontuzjowany oznacza, że grać musi Ramsey czy Chamakh. W innym wypadku nie mamy co nawet myśleć o czymkolwiek. To cud, że mamy szanse na trzecie miejsce. Tylko to, że inni sfrajerzyli jeszcze bardziej niż my sprawia, że jest taka sytuacja jaka jest. Cud.

Aha, jeszcze podobno Fabian ma odejsc - na wypozyczenie roczne lub permanentnie. I dobrze, bo się kisi, on nr. 2 nie jest, gram u sięprzyda, a musi grać regularnie, no a Wojtkowi nie zagrozi. U nas już nr. 1 raczej na stałe przypieczetowany na długie lata.

Wróć do „Anglia”