Jak pisaliśmy, decyzja MEN oznacza, że od września nauczyciele będą mogli prowadzić zajęcia historii w oparciu o pozycję Stentoru. To niepokojąca wiadomość, ponieważ książka jest pełna manipulacji, uproszczeń i fałszywych stwierdzeń. Korzystanie z niej prowadzić może do zafałszowania historii przez szkołę.
Z podręcznika Stentoru uczniowie dowiedzą się m.in., że bolszewicy cechowali się szacunkiem do innych narodów oraz chęcią współpracy z nimi, Józef Beck paktował i bratał się z Adolfem Hitlerem, zamachy w Rosji w 1999 roku przeprowadzili czeczeńscy terroryści, w Polsce w 2006 roku istniały tajne więzienia CIA, a „Gazeta Wyborcza” jest „najbardziej poczytną, atrakcyjną dla szerokiej publiczności gazetą”. Wygląda na to, że te stwierdzenia są zdaniem MEN dobrym opisem rzeczywistości.



