Śmieszne to może i było, ale za pierwszym razem. To jest już plaga praktykowana na różnych zagranicznych stronach od dawna. Tak, trzeba być zakompleksionym debilem, żeby wyszukiwać ankiet, organizować tego typu akcje i czerpać z tego pustą satysfakcję, że komuś wypaczyło się wyniki jakiejś sondy i pokazało, jacy Polacy są zajebiści. Takie drobne rzeczy też tworzą opinie o całym narodzie. To smutne po prostu.
Bart nie chodzi o to, czy ta sonda ma jakieś znaczenie czy nie. Chodzi o głupią mentalność polskiego Internetu. Niemcy na pewno nie byli zadowoleni, jak na stronie Kickera (?) było kiedyś tam głosowanie na najlepszego piłkarza Bundesligi, gdzie zaskakująco wygrał Lewandowski, a po sprawdzeniu IP okazało się, że zdecydowaną większość głosów na niego oddali Polacy. Po wspomnianym wcześniej przeze mnie głosowaniu na kierowcę też Hiszpanie zrobili w komentarzach niezłą jazdę po Polakach. Czemu to ma służyć?



