Re: Primera Division (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post autor: Bienias » 15 maja 2012, 13:25

Była 88. minuta meczu w Vila-Real, kiedy niesamowity Radamel Falcao wbił gola dla Atletico Madryt. Wieść lotem błyskawicy przeniosła się do Vallecas, gdzie miejscowe Rayo remisowało bez bramek z tak samo zagrożoną Granadą. W tunelu miotał się Juan Sabas, drugi trener Granady, były piłkarz Rayo, którego zadaniem było informowanie swoich o innych wynikach. O golu Falcao goście dowiedzieli się jednak od gospodarzy, którzy bezwstydnie i ostentacyjnie namawiali ich do straty bramki. Nie odebrałaby ona utrzymania Granadzie, ocaliła Rayo pogrążając Villarreal. Gol pada, Raul Tamudo zdobywa go jednak ze spalonego, czego sędzia nie zauważa. „Gdyby zauważył i odgwizdał, nie wyszedłby chyba żywy ze stadionu” – relacjonują pół żartem pół serio dziennikarze.
http://dariuszwolowski.blog.interia.pl/?id=2307787

Szkoda mi ZLP bo grala ladnie dla oka. A jeszcze niedawno grajac bez wiekszosci zawodnikow z pierwszego skladu (ponad polowa byla kontuzjowana) grala jak rowny z rownym z mistrzem Anglii nie wybijajac pilki w chmury. Mam nadzieje ze szybko wroca. A Rayo niech spadnie tam gdzie jego miejsce. Jeszcze niech wezmie Getafe ze soba a bedzie fajny komlpet.

Wróć do „Hiszpania”