VR odpadł na własne życzenie, tak grać większość sezonu i liczyć na szczęście w ostatniej kolejce się nie da. Dobrze ,że spadł Racing. Szkoda,że pozostała Granada. 2 firmy pewnie wrócą do PD, Deportivo i Celta. Teraz mam nadzieję,że na truchle zółtych pożywią się wyłącznie hiszpańskie sępy. potrzeba tej lidze 3 siły, Malaga może nią być ale za jakieś 2,3 lata.
Atleti ma teraz fajny skład, jeżeli trener da radę, mogą powalczyć o podium. VCF nadal zaciska pasa, nie wiadomo co z Sevillą, Baskowie szybko nie znajdą tej skali talentu w swojej szkółce, teraz mają fajną paczkę,która pewnie w końcu się rozpadnie. wygląda na to,że jedynie prywatni inwestorzy, w domyśle szejkowie, mogą rozruszać tę ligę. Skala talentu nieporównywalna , ale bieda aż piszczy.



