Jak zainstalowałem na kompie stacjonarnym, gdzie mam spory monitor. Maszyna nie jest jakaś nowa... Athlon 64 X2 5600+, ramu 3 Gb no i do tego wszystkiego karta GeForce 7600. Gra chodzi płynnie, bez żadnych cięć i innych problemów. Na lapku chyba instalował nie będę.
Sam wybrałem zwykłą wersję gry. Po prostu liczyłem, że Blizzard kolekcjonerką zrobi bardziej na wypasie, a tu właściwie nic ciekawego nie ma. OK, bardzo ładny album, ale to trochę mało. Figurka taka sobie, a pen z grami to też nie jest jakiś szczyt marzeń. Spodziewałem się o wiele więcej.
Aha, Marco... nie liczyłbym na spadek ceny. Nie w tym przypadku.



