Idąc za taką ironią Milanu nie należy się obawiać wcale, bo w końcu w primaverze grywał Aquilani, Zambrotta czy Flamini.Boję się Milanu A skoro Silva czy Ibra grają w Milanie B.
Odchodził z Interu za znacznie więcej, to raz. Dwa, że Sahin+drobne nijak nie zrobią 30 milionów euro, bo Turek po zeszłym sezonie na wartości nie zyskał w żaden sposób. Pisząc o drobnych miałem raczej na myśli sumę wymaganą do wykupienia Aquilaniego, a nie o 25 milionach euro.Hehe, z ciekawosci, na ile Willmore wyceniasz obecna wartosc 31-leniego Ibrahimovica? Zaintrygowalo mnie to, bo przeszedl do was za 24mln, a chcesz za niego 25 letniego Higuaina (wycenianego przy plotkach na 40mln) + Sahina + drobne. 70mln euro za 31 letniego gracza, dobrze rozumiem?
Zresztą ceny kształtuje zapotrzebowanie - Ibra jest po znakomitym sezonie, Milan go sprzedawać nie musi, a chętni po niego są gotowi podbijać cenę. Real może oczywiście zaproponować Higuaina z niewielką dopłatą, ale Galliani taką ofertę wyśmieje na starcie.
Jeśli Szweda sprzedamy, to tylko wtedy, gdy Galliani będzie miał gotowy plan wzmocnienia w zamian za oddanie Szweda zespołu w taki sposób, by był jeszcze lepszy niż z nim. A to będzie słono kosztować. Jak nie wy, to cenę mocno podbije City.
Pomijając oczywiście to, że takie sumowanie wartości piłkarzy jakie stosujesz się totalnie mija z celem, bo to nie jest prosta suma wartości piłkarzy wchodzących do transakcji. Choć gdyby tak to zmierzyć, to wydaje mi się, że po dwóch ostatnich sezonach Ibra jest faktycznie wart 1/3 mniej niż w momencie, gdy odchodził z Interu (przy stosowaniu Twojej metody to on, nie C. Ronaldo byłby najdroższy na świecie).
To, że Barcelona oddała go za ułamek faktycznej wartości nie ma żadnego wpływu na cenę.
Dobre wiadomości nadchodzą z obozu Aquilaniego - bardzo mocno wszystkie strony zainteresowane są pozostawieniem Włocha na kolejny sezon w Milanie. Bardzo bym się jednak zdziwił, gdyby znajdujący się w obecnej sytuacji Liverpool zgodził się go oddać na kolejne wypożyczenie.
Rozpoczęcie sezonu z Aquilanim i Montolivo - marzenie. O taką sytuację nasza kadra się prosi od prawie dekady.



