Van Gaal byłby strzałem w dziesiątkę,na pewno poskładałby LFC do kupy.Niestety to chyba mało realna opcja.Martinez?Ciężko powiedzieć jakby sobie poradził w takim klubie jak Liverpool a co do Beniteza to napiszę jedno-dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi



