Re: Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: petru » 16 maja 2012, 22:24

I jak mówiła pani Sawicka prokurator był pisowski, to więc to jest powrót stalinowskich sądów. Dekomunizacja jest Polsce niepotrzebna, bo to jątrzenie starych ran, a np. zasłużeni ubecy bardziej potrzebują godnej emerytury niż ich ofiary. Ale ten kraj musi przeprowadzić delegalizację pewnej zbrodniczej organizacji, a następnie depisację wszystkich publicznych urządów. W tym momencie są bliscy zamordowania kolejnej niewinnej kobiety. Powstrzymać tego małego faszystę z pochodnią, który czyta Mein Kampf i ciągle mówi o Hitlerze, zanim będzie za późno! Ludzie z Polski wyjeżdzają, bo jest PiS, ludzie idą do wiezienia, bo jest PiS, ludzie są zabijani przez PiS! PiS powoduje zużycie słów hitlerowiec i faszysta, PiS dokonuje zdrady narodowej dogadując się nad glową rządu z Rosją, wyznawcy Pisu zabijają niewinnych ludzi, PiS kłamie w sprawie Smoleńska, PiS używa języka nienawiści na pośle Niesiołowskim. Dosyć tego.
- To, co prokurator robił wobec mnie, było nieludzkie. Nic nie będzie w stanie mnie przekonać, że prokuratorzy występujący w tej sprawie są apolityczni - oni są politykami PiS - powiedziała Sawicka w prawie 50-minutowym wystąpieniu na koniec procesu w warszawskim sądzie okręgowym.

Prosiła sąd o uniewinnienie. - Uniewinnienie to dar na dalsze życie. Ja nie chcę umierać za politykę - powiedziała.

Jak twierdziła, nie byłoby jej tu dziś, gdyby była posłanką PiS. - Żałuję i bardzo przepraszam za wszystko, co się stało. Nie powinno to mieć miejsca. Być może los tak zdecydował o moim życiu - dodała.

Jej zdaniem w tamtym czasie musiało być zapotrzebowanie polityczne na znalezienie "haków" w opozycji. - Nie ja byłam celem, lecz Donald Tusk, Grzegorz Schetyna, rodzina Wałęsów i nadzorujący służby poseł Marek Biernacki. To na nich się zasadzano. Ja to przeżyłam. Barbara Blida tego nie przeżyła. Andrzej Lepper tego nie przeżył. Czuję się pionkiem w wielkiej grze sił specjalnych - dodała. Za "ciekawe" uznała to, że "osoby, które linczowały rodaczkę, teraz tak troszczą się o Julię Tymoszenko".
Mam nadzieję, że dramat tej kobiety, skazanej za poglądy, zostanie zauważony na świecie i zostanie uwolniona.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”