Moja gmina vs sąsiednia gmina. W tamtej gminie mają 95% asfaltowych dróg, kanalizację, nawet rzucony oddzielny światłowód tylko dla internetu. Gdy pojawiła sie możliwość korzystania z unijnych funduszy wójt nawiązał współpracę z firmą, która za profity pomogła przygotowywać projekty i starała się o fundusze. U nas przez tyle lat wójt się prężył i dukał podczas przemówień w szkole ( aż jego żona, nauczycielka, wychodziła ze wstydu z sali). Gówno zrobili, a fundusze mówią bye bye!Akarin pisze:Choć z drugiej strony jak się patrzy jak swoje fundusze wykorzystała kolej to się normalnie nóż w kieszeni otwiera. Niecałe 4%, jeżeli dobrze pamiętam, wykorzystali. Reszta najprawdopodobniej przepadnie, bo nie mają już zbytnio czasu na wykorzystanie.



