Aj mógł to Gołaś jednak lepiej rozegrać, chyba ten atak za wcześnie, no ale i tak dzielnie się pokazał, najważniejsze, że jutro i w sobotę pojedzie w koszulce najlepszego górala! Nie wiem, czy coś takiego miało miejsce w trzech wielkich wyścigach odkąd interesuję się kolarstwem, ale chyba nie. Nie pamiętam, czy ktoś z CCC miał koszulkę jak jechali w Giro.
Brawo Polacy.


