Nie chodzi o to, a o stwierdzenie ze Gomez to chlystek i cenias w porownaniu do Zlatana, czemu przecza wszelkie statystyki. Potrafi zjawic sie w kazdym odpowiednim punkcie w polu karnym, ma bardzo dobry timing wychodzenia na pozycje omijajac pulapki ofsajdowe, znakomicie gra glowa. Na pierwszych kilku metrach urywa sie obroncom, ma swoj charakterystyczny zwod ktorym czesto urywa sie w polu karnym zawodnikom druzyny przeciwnej. Czyli robi wszystko co powinien robic idealny napastnik - egzekutor. Dodatkowo potrafi wymuszac rzuty karne, przez swoja krwizercza nature w polu karnym skupia na sobie uwage wiekszej ilosci zawodnikow przeciwnika, robiac tym samym wiecej miejsca zawodnikom z drugiej lini na bokach i przed polem karnym. Mozna stwierdzic ze Zlatan jest nieco lepszy, albo jest ze jest wszechstronniejszy niz Gomez, ale nazywac Gomeza chlystkiem w porownaniu do Zlatana, ktory zawsze pali sie w najwazniejszych meczach i jak dotad niewiele daje swojej reprezentacji narodowej jest co najmniej duzym naduzyciem.League pisze:Co ma siła lig do stwierdzenia że Ibra jest bardziej kompletnym piłkarzem niż Gomez pytam się? Gdyby Gomez grał w Barcelonie a Ibra w Ruchu Chorzów także bym twierdził że Zlatan jest dużo lepszym graczem.Gall pisze:Widze ze niektorzy nadal zyja w latach wielkosci i swietnosci serie A czyli w latach 90-tych - negujac wielki skok jaki zrobila Bundesliga od tego czasu a zarazem negujac osiagniecia zawodnikow z Bundesligi
Gomez jest świetny jako typowa staromodna 9. A Zlatan jest dużo wszechstronniejszy o zrobi z piłką o wiele więcej



