a przy tym cztery razy zgubić piłke, pięc razy zwolnić tempo akcji i wdać się w trzy niepotrzebne dryblingi, które przegra (a potem stanie i bedzie sie darł na sędziego) by potem jak gomez władować piłe do pustej bramki - gomez to robi bez pajacowania. umówmy się - jak czesto zlatan po prostuje psuje akcje a jak często uda mu sie genialne dogranie?Zlatan odcięty od podań cofa się do drugiej linii,jest w stanie przetrzymać piłkę i dograć jak najlepsi rozgrywający na świecie
odejmując bramki z karnych zlatan - 23, gomez - 36, dziękuję.Btw - bramki(karne)/asysty - Zlatan - 36(13)/16,Gomez - 41(5)/7.Tylko,że Serie A jest nadal najtrudniejsza dla napastników ligą na świecie - nigdzie nie gra się tak defensywnie jak tutaj,przypadki i wyniki Toniego czy Huntelaara w Serie A i Bundeslidze są wymowne.
indywidualnie to znaczy jak? już widzę jak zlatan solo przedrybluje cała obronę np realu jak to niedawno messi zrobił. jakiś czas temu były porównane gole po indywidualnych akcjach ronaldo i messiego - ronaldo jedna czy dwie, messi dwanaście, od tamtego czasu pewnie jeszcze jakieś dołożył. a szwed ile po indywidualnych akcjach zdobył?Dla mnie Ibra jest trzecim piłkarzem świata Messim i C.Ronaldo,a indywidualnie najlepszym
nie lubię gomeza, wręcz nie cierpię, technicznie jest słabszy niz ibra, ma słabszy drybling i gorsze podanie ale snajperem jest lepszym, inzaghi też nie czarował skillsami a był geniuszem pola karnego. zresztą tak sie doczepiliscie tego gomeza, a co z resztą pikarzy, którzy nie dorównują klasą graczowi milanu? przecież bayern ma zawodników ze światowego topu na 5 pozycjach, więc przykład monachijczyków, jako zespołu, który potrafi daleko zajść w europie nie mając jednych z najlepszych graczy na świecie jest nietrafiony, już prędzej schalke z przed roku się nadaje



