Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post autor: KajoFC » 19 maja 2012, 13:36

Taka statystyka jest dobra, ale dla osób której nie oglądały ani jednego meczu Chelsea w tym całym sezonie piłkarskim. Każdy kto oglądał wie jak Chelsea grała za AVB i jak gra pod wodzą RDM i tą statystyką można się dobrze podetrzeć jedynie. W dodatku, gdy przyszło RDM do wyboru FA Cup i LM a 4 miejsce w EPL poprzez wybór składu na dość ważne mecze ligowe jak Arsenal i Newcastle dał jasno do zrozumienia, które rozgrywki stanowią dla niego priorytet. Więc jak sam prosiłem to proszę brawa za statystykę ligową :brawo: :brawo:
Arwin pisze:Jako człowiek, który stwierdził, że Carrick nie dorasta Lampardowi do pięt powinieneś wiedzieć coś więcej na ten temat :roll:

Nie czarujmy się, Chelsea to nie Bayern. Nie widzę innej możliwości dzisiaj, jak bronienie się przed atakami Bayernu, i szukaniu szansy w kontrataku.

Wiem, że jesteś niesamowicie podbudowany wyeliminowaniem Barcelony z LM, i że wydaje Ci się, że dzisiejszy mecz to pestka, bo w końcu wyeliminowaliście wielką Barcę, więc co to dla was taki Bayern, ale jeszcze się zdziwisz.
Carrick to Carrick, ale Lampard to on nie jest. Inne zadania boiskowe inne umiejętności a jeśli chodzi o ofensywne atrybuty to nawet nie ma co polemizować. Zostaw my ten temat na inną okazję.

Jeśli ty Arwin mogłeś się czarować, że MU może pokonać Barce chociaż w jednym z ostatnich waszych finałów to ja mogę się czarować, że Chelsea jest w stanie pokonać Bayern.
Oczywiście jestem podbudowany meczami Chelsea w LM. Byliśmy już skreślani od meczu z Napoli i niezmiernie nudziło mnie czytanie postów użytkowników na tym forum z meczu na mecz tych samych pierdół typu "już po nich nie mają szans tego odrobić bla bla bla bla"... przed meczem z Barca na SB "Barca jeśli będzie chciała to rozstrzygnie awans w pierwszej połowie bla bla bla" i wał wielki jak szelki, ale to nie zniszczyło waszego zapału i przed meczem na CN "Chelsea nie ma szans, jedzie prosić o najmniejszy wymiar kary, nie widzę tu nic innego jak 3-0 dla Barcelona bla bla bla" i znowu musieliście się rozczarować. Teraz czytam te same rzeczy "jak Chelsea wygra to znaczy, że Bayern był słaby, Chelsea będzie murowała się tak samo jak z Barcelona " więc nie chce mi się tu nikogo przekonywać, że Chelsea ma szanse wygrać ten mecz.....

Musiałbym być głupi sądząc, że Chelsea będzie miała łatwiznę z Bayernem który w dodatku gra u siebie i jest bardzo mocno umotywowany na ten finał. Tylko głupiec by mówił "aa pokonaliśmy Barcelonę a z Bayernem pójdzie jak po maśle w ogóle nie będzie się trzeba wysilać" osobiście uważam, że Bayern dla Chelsea będzie na pewno nie mniej wymagającym rywalem niż Katalończycy. Wg mnie nie ma łatwych finałów w LM.

Wróć do „Puchary Europejskie”