Carrick to Carrick, ale Lampard to on nie jest. Inne zadania boiskowe inne umiejętności a jeśli chodzi o ofensywne atrybuty to nawet nie ma co polemizować. Zostaw my ten temat na inną okazję.Arwin pisze:Jako człowiek, który stwierdził, że Carrick nie dorasta Lampardowi do pięt powinieneś wiedzieć coś więcej na ten temat![]()
Nie czarujmy się, Chelsea to nie Bayern. Nie widzę innej możliwości dzisiaj, jak bronienie się przed atakami Bayernu, i szukaniu szansy w kontrataku.
Wiem, że jesteś niesamowicie podbudowany wyeliminowaniem Barcelony z LM, i że wydaje Ci się, że dzisiejszy mecz to pestka, bo w końcu wyeliminowaliście wielką Barcę, więc co to dla was taki Bayern, ale jeszcze się zdziwisz.
Jeśli ty Arwin mogłeś się czarować, że MU może pokonać Barce chociaż w jednym z ostatnich waszych finałów to ja mogę się czarować, że Chelsea jest w stanie pokonać Bayern.
Oczywiście jestem podbudowany meczami Chelsea w LM. Byliśmy już skreślani od meczu z Napoli i niezmiernie nudziło mnie czytanie postów użytkowników na tym forum z meczu na mecz tych samych pierdół typu "już po nich nie mają szans tego odrobić bla bla bla bla"... przed meczem z Barca na SB "Barca jeśli będzie chciała to rozstrzygnie awans w pierwszej połowie bla bla bla" i wał wielki jak szelki, ale to nie zniszczyło waszego zapału i przed meczem na CN "Chelsea nie ma szans, jedzie prosić o najmniejszy wymiar kary, nie widzę tu nic innego jak 3-0 dla Barcelona bla bla bla" i znowu musieliście się rozczarować. Teraz czytam te same rzeczy "jak Chelsea wygra to znaczy, że Bayern był słaby, Chelsea będzie murowała się tak samo jak z Barcelona " więc nie chce mi się tu nikogo przekonywać, że Chelsea ma szanse wygrać ten mecz.....
Musiałbym być głupi sądząc, że Chelsea będzie miała łatwiznę z Bayernem który w dodatku gra u siebie i jest bardzo mocno umotywowany na ten finał. Tylko głupiec by mówił "aa pokonaliśmy Barcelonę a z Bayernem pójdzie jak po maśle w ogóle nie będzie się trzeba wysilać" osobiście uważam, że Bayern dla Chelsea będzie na pewno nie mniej wymagającym rywalem niż Katalończycy. Wg mnie nie ma łatwych finałów w LM.



