Niebieski w Monachium zdecydowanie przegrywa i zawsze przegrywał. Choćby niebiescy gryźli po nogach to i tak dostawali w dupe. I żeby dzisiaj też tak było.
W Niemczech nawet politycy sie jadą, bo jedna kobita powiedziała, że nienawidzi Bayernu i chce, żeby Chelsea wygrała


