Podobno Chelsea na bank zgra Torresem i Drogbą w ataku, a może nawet do pomocy wskoczyć Bertrand. Kiedy grali ostatni raz dwoma napastnikami?
Jeśli chodzi o analogie to:
2000/2001
Grupa C ( 2 rundy czyli grupy A-D )
Bayern Monachium 6 4 1 1 13 8 +5
Półfinał
Real Madryt – Bayern Monachium 0:1 i 1:2
2011/2012
Grupa A
Bayern Monachium 6 4 1 1 11 6 +5 13
Półfinał
Bayern Monachium - Real Madryt 2:1 i 1:2 k-> 3-1
Gramy z drużyną, która nigdy nie wygrała LM (jak Valencia) a przegrała już jeden finał.
Dwa lata wcześniej przegraliśmy finał LM na hiszpańskim stadionie (Camp Nou).
Przeciwnik nie zajął miejsca premiowanego udziałem w LM w swojej lidze (Valencia).
W poprzedniej edycji ligi mistrzów niemiecka ekipa odpadła w półfinałach, tak samo było rok przed naszym triumfem w 2001 roku
Królem strzelców LM był zawodnik hiszpańskiego klubu który odpadł w półfinałach (i który w półfinałowych meczach nie strzelił bramki) a nasz napastnik był drugi (i strzelił zwycięskiego gola w pierwszym meczu półfinałowym); najlepszy strzelec zarówno Valencii jak i Chelsea strzelił w rozgrywkach 5 bramek.
Tak jak w 2001 roku pierwsza litera miasta w której rozgrywany był finał to 'M', tak i teraz pierwszy litera miasta w którym będzie finał to 'M'!
Wzięte z forum Bayernu
Dodatkowo:
http://www.sport1.de/de/fussball/fussba ... 31956.html
http://www.pnp.de/region_und_lokal/land ... Segen.html
Generalnie chodzi o to, że przyszedł ksiądz z miejscowości pod Monachium i pobłogosławił, pomodlił się o zwycięstwo w LM, kosztem porażki w BL i DFB Pokal. Na razie się sprawdza. A zrobił to w marcu.
To tak w kwestii pozasportowej i dla śmiechu


