ViceBayern.
Błąd 1:
Na [ch**] zmiana Buytena za Mullera, tu nie ma co bronić, trzeba grać normalnie, a nie kombinować. Jak już dokonano zmiany, to dlaczego dalej Boateng miał kryć Drogbę a nie Buyten. PIerdole Juup, bardziej zjebać nie mogłeś.
Błąd 2:
Dlaczego karnego strzelał Olic, który ostatni karny wykonywał chyba z 300 lat temu, a żadnego w barwach Bayernu. Podszedł, strzelił najgorzej jak mógł i wszystko się posypało.
Błąd 3:
Arjen Robben. Z 3 najważniejszych karnych w sezonie strzelił 1. Nie mam słów. Naprawdę, poza tym pierwszym sezonem u van Gaala kiedy miażdżył, coraz mniej pożytku z niego. Ribery chyba sobie odłoży kolejne 50 tys żeby mu porządnie znów zajebać.
Nie zrozumiem zmiany Mullera. Najgorsze co można było zrobić. Heynckes nie wyleci i tak, bo to niemożliwe niestety. Ale tą zmianą wybił z rytmu całą drużynę. Dalej nie pojmuję na co to było.
W gorszy sposób nie mogliśmy przegrać.
"In guten wie in schlechten Zeiten
zu einender stehen."
Gorzej już być nie może, dlatego trzeba za rok znów spróbować wygrać.


