Re: Studia

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Studia

Post autor: Aker » 23 maja 2012, 9:03

A ja powiem tak, wszystko zależy od tego co się studiuje, ile ma się wolnego czasu i jakie możliwości proponuje rynek pracy. Moi rodzice powiedzieli, że do końca mojej edukacji chcą wykładać kasę, bo marzą o tym by ich dzieci były dobrze wykształcone. Moim zdaniem podejście jak najbardziej słuszne, sam tak bd w przyszłości robił. Ja jestem na 3cim roku Zarządzania i Marketingu na Wydziale Nauk Ekonomicznych, studia dzienne oczywiście. Kierunek lajtowy, trochę nauki jest ale głównie w czasie sesji oraz tuż przed sesją, po za tym okresem na brak wolnego czasu nie mogę narzekać. W mieście gdzie studiuje mam opcję pracować w firmie która proponuje mi elastyczny grafik. Powiedziałbym bardzo elastyczny bo prawda jest taka abym miał te 70h miesięcznie przynajmniej i do pracy mogę przychodzić kiedy chcę, a dla studentów dziennych jest to bardzo ważne. Od razu podkreślam, że pracuję z własnej woli, a nie woli rodziców. Pracuję po to aby mieć więcej kasy w kieszeni, a nie opierdalać się siedzeniem aby cały czas przed kompem ;) Także rodzice wykładają mi na mieszkanie, a ja sobie dorabiam dla własnej kieszeni i żyje mi się dobrze, biedy nie klepię że tak powiem a i na studiach mi dobrze idzie :) Co prawda od 4go roku planuję się przenieść prawdopodobnie do Warszawy na UW na Finanse i Rachunkowość na dzienne, a jak się nie uda to zaoczne i wtedy będzie ciężej. Kierunek cięższy to i więcej czasu na naukę bd poświęcał a i w pracy już pewnie będzie trudniej o elastyczny grafik. Także mogę się teraz cieszyć prawdopodobnie ostatnim rokiem kiedy czuję jeszcze "życie studenckie" :P Natomiast jeszcze chciałem słówko odnośnie mojego brata. On dostał się na 1szy rok Budownictwa w Warszawie, na studia dzienne. Kierunek bardzo trudny, czasu nie ma pracować, rodzice wykładają na mieszkanie i jak skonczy ten kierunek to sądzę, na brak pracy narzekać nie będzie a rodzice będą dumni, że udało mu się te studia skończyć :) Rodzice są od tego aby pomagać swoim dzieciom, ale wszystko oczywiście powinno się mieścić w granicach rozsądku, nie chodzi o to aby "doić" swoich rodziców. Najważniejsze moim zdaniej, jest to, aby po studiach było zadowolone ich dziecko i oni sami :)

Wróć do „Hyde Park”