Znowu sieje nienawiść, próbuje zepsuć dobre stosunki jakie wypracował poprzedni rząd z Europą i Azją w imię jakiejś ambicji narodowej, pewnego rodzaju zacofania, udziela mu się jakiś konserwatyzm, rasizm - jakiś dziwny, ślepy i zjawiskowy patriotyzm... Boję się Euro bo niby ma być spokój, a pewnie będzie tak:Najważniejsze to wygrać z Rosją?
To byłoby piękne. Pamiętam zwycięski mecz z ZSRR przed bardzo wielu laty, z eliminacji do mistrzostw świata w Sztokholmie w 1958. Pamiętam to oczywiście z dzieciństwa, ale nawiązać do tego byłoby pięknie. „Cieślik strzela gol" tak zaczynała się Polska Kronika Sportowa w radiu przez całe dziesięciolecia.
A potem jeszcze pokonać Niemców w dalszej części rozgrywek?
To byłoby nasze pierwsze zwycięstwo, do tej pory remisowaliśmy, więc w ogóle byłbym superszczęśliwy. Taką radością narodową, nie sportową.

Jak ja już nie chcę, żeby on rządził...


