Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 26 maja 2012, 13:04

Nasza polityka transferowa mnie szokuje - nie ma 15 milionów na Islę/Asamoaha, nawet 4 na Aquilaniego, ale jest 10 milionów na El Shaarawy'ego i drugie tyle na Verrattiego. Takie transfery to sobie można robić, jak ma się kadrę Barcelony i potrzebuje myśleć o przeszłości, my mamy za dużo problemów z dziś, by planować przyszłość. Zresztą co tu gadać - kolejny utalentowany junior po eksplozji talentu odejdzie i sfinansuje transfer kolejnych paru utalentowanych graczy + parę darmowych ruchów, i tak w kółko. :roll:

O naszej sytuacji finansowej na razie bym nie wyrokował - rok temu wydaliśmy 30 milionów, w tym miało być jeszcze lepiej przez kontrakty, parę dni temu jeszcze rzucano jak z kapelusza hasłami, że złożyliśmy milionowe oferty za Ganso, Strootmana, Verratiego, Sahina, że myślimy o Tevezie, Balotellim, a teraz nagle na nikogo nas nie stać? Wyrokujmy po 31 sierpnia, tak jak rok temu - jedni mówili, że mamy >50 milionów do wydania, drudzy, że parę, a okazało się, że wydaliśmy 30 milionów. Zobaczymy, co będzie w tym sezonie, Galliani ma nóż na gardle przez odejścia senatorów i wzmocnienia rywali, na pewno parę ruchów nas ucieszy.

Odejście Romagnoliego powinno być parę razy rozważone. W Serie B był jednym z najlepszych środkowych, wychowanek, choć z primavery wybijali się inni gracze, to ten robi na razie największą karierę z obrońców.
Swoją drogą - nowym Maxim w przyszłym sezonie ma być Comi - to fajny pomysł moim zdaniem, nawet te 250 minut na rundę to niezły wynik dla takiego gracza, a w primaverze był po prostu doskonały, ale bardziej mnie martwi druga wiadomość - viceBoatengiem ma być Carmona. On ani nie zachwycał w primaverze, ani nie jest środkowym ofensywnym pomocnikiem, ani nie potrafi grać w defensywie. Niestety, w primaverze po urazach Calvano (idealny gracz dla Allegriego, no i co za diament!) nie ma alternatyw, więc (przynajmniej wedle słów Gallianiego) dużą szansę w przyszłym sezonie otrzyma chyba największe rozczarowanie naszego sektora młodzieżowego.

Wróć do „Włochy”