On tak gra od ponad roku. Dolcetti na trwałe zmienił system na ustawienie pierwszej drużyny i dlatego Carmona zamiast gry co jakiś czas na OPŚ teraz grywa tam regularnie.Carmona akurat wiosnę miał udano odkąd przekwalifikowano go do gry za napastnikami.
Obaj członkami pierwszej drużyny już są, tylko kontuzje zahamowały Calvano. Moment Valotiego przyjdzie za parę miesięcy, skoro Carmona mu luzuje miejsce. Jeśli kontuzje przestaną nękać Calvano, to o jego wkład w zespół jestem spokojny, Valoti mnie jak na razie zupełnie nie przekonuje, choć Allegri bardzo mu ufa.Calvano i Valoti są w zanadrzu i widzę ich w przyszłości w pierwszej kadrze.
Co zabawne - podobno szykujemy się do dużej oferty za Witsela, fura gotówki + karta Taiwo. Wszystko fajnie, tylko czemu nie można tak było zrobić rok temu, gdy Witsel był dogadany za czapkę gruszek?Ja liczę na transfery Strootmana i Sahina. Jest to wydatek rzędu około 20 mln a może nawet mniej. Na to musi nas stać. Dodatkowo opchnąć Taiwo
Oj tak. 20 milionów w gotówce za Robinho to bardzo dobra cena, za którą można kupić ze dwóch cennych piłkarzy do kadry.Jeżeli Malaga naprawdę jest w stanie zaoferować 20 mln za Robinho to brać i uderzać po Dzeko lub Teveza.
Nic nie wiem o warunkach, ale mam nadzieję, że tak nie będzie - to jest nieporozumienie, Merkel na razie w Serie A osiągnął o wiele więcej od niego.El Shaarawy łącznie kosztować ma 10 mln + Merkel (IMHO fatalny deal).
No pewnie, ale nie o tym pisałem - miałem na myśli to, że ściągnęliśmy El Shaarawy'ego i pewnie za parę lat go sprzedamy za krocie, by ściągnąć kolejnych młodych. W międzyczasie dojrzeje Verrati/ktoś inny młody i znów go sprzedamy za krocie. Fajnie, ale to Milan, a nie Ajax - my potrzebujemy transferu za 10 milionów do zespołu na już, a nie na za dwa lata.No ale nie macie wrażenia, że nasza primavera to Gallianiemu służy właśnie do przeprowadzania wymian i transferów bezgotówkowych?
Trochę to naiwne - Verdi nie znalazł uznania i stał się mniej istotny dla nich od Odu, który i tak nie był pierwszoplanowym atakującym. Do tego chyba chodziło o jakiegoś środkowego obrońcę, nazwisko wypadło mi z głowy (Bruscagin czy Romagnoli, nie pamiętam który), a to wszystko za najlepszego ich piłkarza, przyszłego reprezentanta Włoch. Torino by zidiociało, gdyby na to poszło. Poza tym - nie mamy z nimi jeszcze uregulowanej kwestii Comiego, który w sezonie zasadniczym primavery był chyba najlepszym napastnikiem we wszystkich grupach.Najlepszym przykładem jest jeden z neewsów odnośnie Ogbonny, gdzie podobno oferujemy za niego trzech naszych juniorów: Oduamadiego, Verdiego (który trochę przygasł w Torino) i jeszcze jednego, którego nie pamiętam, a nie chcę mi się szukać tego neewsa.
Z Verdim jest ten problem, że on nie ma masy mięśniowej, w Serie B nie dawał sobie fizycznie rady, doszły urazy na jesieni i zgasł. Jest jeszcze młody, więc można mu dać czas, ale chyba powinien przejść podobny do El Shaarawy'ego trening mięśniowy.Verdi jest też tego świetnym przykładem, a takich graczy można wymienić jeszcze wielu.
Tak w ogóle (trudno zmierzyć potencjał) czy obecnie? Bo obecnie to Faraon w naszym ataku jest 5 napastnikiem, a Merkel miałby szanse na pierwszy skład, dodatkowo łatałby dziury na dwóch pozycjach wymagających transferu na wczoraj, a co najważniejsze - w lidze grywał regularnie i na wysokim poziomie. O Faraonie tego nie można powiedzieć, a nie wydaje mi się, by problem tkwił tylko w regularności.Bo jednak Faraon>Merkel.
Dla Valotiego przez odejście Carmony do pierwszego zespołu nadchodzi czas w primaverze - Valoti będzie teraz liderem zespołu, więc bardzo wątpię, by bez jakiejś eksplozji talentu złapał coś nawet w pucharze. Jego czas przyjdzie. De Sciglio jest naszym drugim prawym obrońcą i nie zdziwię się, jeśli zaliczy kilkaset minut, Abate lubi się łamać, a bez Zambrotty i wobec obawy Allegriego do stawiania Antoniniego na prawej stronie to na ten moment wydaje się, że De Sciglio będzie w kolejce do gry przed Bonerą.Ja w przyszłym sezonie bardzo liczę, że z primavery szansę dostanie de Sciglio, Valotti oraz para Comi- Ganz. Jak Calvano będzie zdrowy to też coś pogra. Może Boateng, choć po takiej kontuzji to nie wiadomo jak się będzie sprawował.
Wierzę w potwierdzenie się słów o daniu szansy Comiemu, ale nie wierzę w szansę dla Ganza. On ma instynkt... I tyle. Nie wydaje mi się, by powtórzył karierę Pippo, moim zdaniem odejdzie niedługo z klubu dokądś, nie widzę go w przyszłości w Milanie. Szansę przed nim na pewno dostanie Boateng, o wiele lepszy i kompletny napastnik. Calvano w ogóle z juniorów w kolejce do gry jest pierwszy i jestem pewien, że to jest tylko kwestia zdrowia. Zobaczymy, co z nim będzie przy okresie przygotowawczym, w sierpniu dostaniemy odpowiedź, na kogo chce stawiać Allegri. Ja bym stawiał na De Sciglio i trójkę z primavery: Carmona, Calvano, Comi.
Co ze Strasserem? Nie ma tematu pozostawienia go w Milanie na przyszły sezon?



