Coś na zasadzie: ktośś młody i nowy ma większą szansę na zyebanie czegoś od tego sprawdzonego choć będścego w słabej formie
Ja Pedro lubie, ale sezon miał słaby i Vincenty mógł wziąść Muniaina, a brak Soldado to IMO spora niespodzianka, tak samo jak obecność Torresa, mimo, że doskonale wpisuje się w sposób myślenia del Bosque(patrz pierwsze zdanie posta)
"Żołnierza" wystarczy dobrze obsłużyć(Xavi, Iniesta, Silva, Cazorla czy Mata) i według mnie dobrze zatąpił by Ville



