Po dwóch tygodniach grania już nie ma takiego szału jak na początku ale mimo tego cały czas gra mi się świetnie. Niektóre nowe rozwiązania przypadły mi do gustu, inne nie, ogólnie i tak wychodzi na spory plus ze zmianami. Jedyne co może trochę denerwować to bardzo słaby drop, dopiero na Inferno po zabiciu kilku championów i 'wskoczeniu' na Męstwo Nefalemów piątego poziomu zaczyna rzucać tak jak powinno (choć na jakiegoś seta albo unique raczej nie ma co liczyć). AH też na spory plus, choć jak na razie tylko sprzedaję bijąc krocie na bezużytecznych, ale zółtych, itemach (już prawie 8 000 000 złota w skrytce



