Niekoniecznie. Kilka dni temu Włosi grali sparing z jakimiś ogórkami z setnej ligi i Prandelli grał systemem 4-3-3 (btw. wynik 6-0), a po meczu wypowiedział się, że poważnie myśli nad trójką w ataku. Sądzę, że w tej chwili bliżej Italii do 4-3-3. W zasadzie to wiele może wyjaśnić jutrzejszy mecz z Luksemburgiem.(L)oczkerson pisze:Najprawdopodobniej 4-3-1-2, ale ja ściskam kciuki za 4-3-3 z tercetem Cassano-Di Natale-Giovinco.



