Słowa wypowiedziane przez czarnego z Białego Domu są pokłosiem włażenie w dupę Amerykańcom przez rządy zarówno sld, pis i po. Do tego ruscy sobie chcą urządzić święto państwowe na ulicach Warszawy, a bufetowa nic sobie z tego nie robi. Zachód i Rosja robią sobie z nas pośmiewisko. Wszystko przez brak swojego zdania polskiej dyplomacji.
Dla mnie to jest wstyd i hańba.



