Świetny wykład, poczułem się jakby śpiący menel w autobusie się obudził i zaczął do siebie mówić. Tematyka, retoryka i poziom wiedzy podobny. Obóz koncentracyjny to nie jest to samo co obóz zagłady. To wstrząs maksymalnie do lat 10. Potem człowiek zobaczy Szczęki, Egzorcystę, Stefana Niesiołowskiego i nie tak łatwo nim wstrząsnąć. Jeśli murzyn nie zna mapy Europy, to nadaje się do pracy w McDonaldzie. Itd. Potrenuj, ćwicz umysł, czytaj o historii i o tym kim jesteś, Polaku. Wyjedz do Hiszpanii i stamtąd możesz spróbować z expose "wasz żałosny naród". Nie wiem gdzie mieszkasz, czy przerzucasz gnój na wsi, czy zarabiasz 10 tysięcy pensji menadżerskiej, ale to nie ma właściwie znaczenia. Wykazujesz dużo mniejszą wiedzę niż 50% wypowiadających w temacie politycznym na forum piłkarskim, na które przychodzisz nauczać czyli podsumowując - robisz z siebie pośmiewisko w oczach Polaków. Czy jest coś bardziej żałosnego?
Cygan chcący być Polakiem, Turek chcący być Niemcem i Polak, któremu mu się wydaje, że jest Hiszpanem, budzą śmiech. A ty nawet nie mieszkasz w baraku za granicą, tylko dalej w tej Polsce, będąc gorszym od wymienionych pozostałych. Utknąleś w siódmym kręgu samoponiżenia.



