http://www.nufcblog.com/2012/06/03/manc ... coloccini/
To dodam pare swoich przemyslen na temat mozliwosci dojscia do skutku tego transferu.
Po 2008 roku jak Colo przylecial do Newcastle z Deportivo, mial jedna z najwyzszych gaz pilkraskich na St. James' Park w wysokosci 80-100 tys funtow za tydzien, w polowie tego sezonu obnizyl swoje wymagagnia finansowe do wysokosci 50-60 tys funtow i podpisal dlugoletni kontrakt. Jest jednym z najbardziej docenianych przez kibicow zawodnikow, po dlugich rozmowach i konsultacjach z rodzina ktora sugerowala mu zeby pozostal w miescie ktore go kocha, zgodzil sie na obnizenie pensji i pozostanie w klubie z Newcastle upon Tyne. Dlatego nie chce mi sie wierzyc zeby taka opcja mogla dojsc do skutku, tym bardziej ze Pardew uwaza Colo za najwazniejszy element ukladanki naszej druzyny a sam Colo czuje sie w klubie swietnie



