Ja w techniku elektronicznym właściwie nie miałem chemii, oceny dostawaliśmy za komplementowanie nauczycielki, z której zresztą była niezła sucz, 4 lata w stacz rzuciła męża dla jednego ucznia (wtedy już absolwenta). Niestety na studiach widać u mnie braki baaardzo zauważalnie.cloner pisze:Pamiętam że w liceum mialem alkany, alkeny i alkiny, te głupie wzory, reakcje typu spalanie, no tragedia
Mechanika i Budowa MaszynDaaaamian pisze:sickstick, co studiujesz, że potrzebne Ci takie podstawy z chemii organicznej?



