Powtórek było kilka i to dosyć wyraźnych i jestem niemal przekonany, że kontaktu z piłką nie było. Oglądam inną relację (pod linkiem maćka) i tam usłyszałem coś w stylu puro rigore. Aż bym jeszcze raz obejrzał tę sytuację...Wilmore pisze:O którym nie powinno być mowy - nawet komentatorzy to przyznali. Powtórka pokazała kontakt z piłką.


