Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 04 cze 2012, 16:03

wyciagniecie cesca za 34+5 w zmiennych, czy rozchwytywanego alexisa za 26+11 w zmiennych, czyz to nie majstersztyki
Brutalna prawda - nie.
W przypadku obu było wiadomo, że odejdą. Obaj chcieli iść tylko do Barcelony i byli gotowi rozważyć inne oferty tylko w razie olania przez Blaugranę. W przypadku obydwu było wiadome, że odejdą w 2011 roku. Każde euro więcej byłoby przepłaceniem.
a co do tej teorii z posta wyzej o thiago silvie sprzedanym za 20 mln , to jest tak idiotyczna, ze nawet szkoda komentowac.
No tak. Wniosek z Twoich kolejnych postów jest jeden - oddanie Ibry było korzystne, co tam, że Barcelona na tym straciła majątek, ze względu na nazwę klubu nie można powiedzieć, że jest to niekorzystne, bo Barcelona nie popełnia błędów. :wink:
eto'o zostal wyceniony na 20 mln euro
Tym śmieszniej - nie dość, że zaniżyliście wartość Ibry przy sprzedaży, to jeszcze oddaliście Eto'o za ułamek jego wartości. :lol: Przecież on więcej kosztował będąc piłkarzem v-ce mistrza Włoch, dwa lata starszym, niż młodszym, w gazie, zdobywcą LM. :lol:
Faktycznie, Rossell to wybitny negocjator. Co ma świetnego napastnika, to sprzedaje go za połowę jego wartości - nie ma drugiego takiego. Dobrze, że dyrektor finansowy robi niezłą robotę, bo jeszcze Messiego byście oddali za 25 milionów + zmienne. :lol:
Jakiś niesamowity wyjątek w skali europejskiej - taki Corvino potrafi sprzedać pośmiewisko ligi za 25 milionów euro do Juventusu, Udinese sprytnie rozgrywa rywali podbijając cenę swoich graczy o kilkadziesiąt procent, wszyscy starają się zarobić jak najwięcej... Ale Barcelona to w końcu "Mes que un club" - wyróżniają się piękną grą, wyróżniają też sprzedawaniem graczy w promocyjnych cenach.
gotowki poszlo nie 60 mln euro (skadzes te kwote wytrzasnal?),
Z transfermarkt.de, gdzie kwota jest zresztą jeszcze wyższa (69,5 miliona euro) - źródło o wiele bardziej wiarygodne niż informacje użytkownika, który sprawia wrażenie, że dla oczyszczenia nazwy Barcelony ze wszelkiej krytyki sprzedałby własną matkę.
zlatan w swojej autobiografii pisze nawet, ze inter koniecznie chcial dostac o ten symboliczny 1 milion euro wiecej, niz wrog zza miedzy za kake, ale to pewnie takie kolorowanie.
Się wie. moody90 w końcu zna o wiele lepiej warunki jego transferu niż sam zainteresowany.

Nie sądziłem, że ktokolwiek będzie uważał oddanie Ibry za korzystny ruch dla Barcelony na warunkach uzyskanych przez Gallianiego. To forum zaskakuje raz po raz. :lol:

Wróć do „Włochy”