Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 04 cze 2012, 16:19

O rety, otwarłem puszkę pandory.
30letni pilkarz, z pensja plus 10mln euro netto rocznie
29 lat, niższa pensja. Ale to drobiazgi.
Mozecie sobie tu pisac bajki o licytacji
Słowo na pewno ciałem się stanie - po Twoim poście PSG, a przede wszystkim City (czy podawany jak dotąd tylko w mediach Real) wycofają się z licytacji. :wink:
a uwierzcie mi, dzis Milan jest w niezlej czarnej dupie finansowo
To samo można powiedzieć o Barcelonie - schodząc oczywiście na poziom przerzucania się wyzwiskami pod adresem drugiego klubu.
Milan jest w tak ciemnej dupie, że gdy odchodził Kaka, to nie chciano z nim przedłużać kontraktu i dano wolną rękę w poszukiwaniu klubu, Galliani robił wszystko, by zarobić na nim, a sam zawodnik nie ukrywał swoich zamiarów. Strata była wtedy zresztą mniejsza, niż podawana dziś przez media.
Zresztą, co ważniejsze - media hiszpańskie lub turyńskie. Niech to nie ujdzie uwadze postronnych obserwatorów - rok temu Milan był na skromnym plusie po wydaniu w lecie około 30 milionów euro. Wszyscy chwalili klub za zajęcie się sektorem młodzieżowym i wyprowadzeniu Milanu z dołka finansowego. Nagle Silva jest chciany w Katalonii i niektóre niechętne Milanowi media (przeciwko Berlusconiemu lub za Barceloną) opowiadają o wielomilionowych stratach. Ewentualne informacje Mediasetu o postawieniu zarzutów korupcyjnych Conte byłyby równie wiarygodne.
jak Barca i Silva sie dogadaja to chocbyscie walili glową codziennie w mur skonczy sie kwocie Cescowej - co na moj gust i tak jest zbyt duzo
A tymczasem w brutalnej rzeczywistości:
Thiago Silva co tydzień składa coraz bardziej zdecydowane deklaracje, że nie chce rozmawiać z nikim i chce zostać w klubie - rozmawiał na ten temat nawet z Gallianim w obawie, że ten zechce go sprzedać;
Milan odrzucił niedawno ofertę w wysokości 40 milionów euro gotówką - czyli ponad cenę Fabregasa, a także ofertę PSG (68 milionów za Pato i Silvę, też co najmniej 40 milionów w niej wart był Thiago). Jeśli więc zaczną się jakiekolwiek negocjacje, to kwota będzie tylko wyższa.

Choć w sumie Rossell to tak wyjątkowy negocjator, że nie zdziwi mnie złożenie przez niego oferty na 35 milionów, skoro odrzucili za 40, a nuż się zgodzą. :wink:
W przypadku Transfermarkt sytuacja jest bardzo prosta. Oni wliczają w cenę zawodnika również wartość piłkarza, który idzie na wymianę. Z każdym transferem u nich tak jest z tego co zaobserwowałem. Więc te ~70 mln jest niemiarodajne ponieważ to gotówka plus wartość Eto'o.
Błąd - Eto'o jest zaliczony osobno.
Mamy więc słowa niektórych fanów Barcelony sprzed transferu Ibry do Milanu (że to najdroższy piłkarz po zsumowaniu wartości Eto'o), transfermarkt.de czy słowa samego zainteresowanego, a przeciwko tezie... Słowa kibiców Barcelony wypisywane po katastrofie finansowej związanej z tym ruchem.

Wróć do „Włochy”