29 lat, niższa pensja. Ale to drobiazgi.30letni pilkarz, z pensja plus 10mln euro netto rocznie
Słowo na pewno ciałem się stanie - po Twoim poście PSG, a przede wszystkim City (czy podawany jak dotąd tylko w mediach Real) wycofają się z licytacji.Mozecie sobie tu pisac bajki o licytacji
To samo można powiedzieć o Barcelonie - schodząc oczywiście na poziom przerzucania się wyzwiskami pod adresem drugiego klubu.a uwierzcie mi, dzis Milan jest w niezlej czarnej dupie finansowo
Milan jest w tak ciemnej dupie, że gdy odchodził Kaka, to nie chciano z nim przedłużać kontraktu i dano wolną rękę w poszukiwaniu klubu, Galliani robił wszystko, by zarobić na nim, a sam zawodnik nie ukrywał swoich zamiarów. Strata była wtedy zresztą mniejsza, niż podawana dziś przez media.
Zresztą, co ważniejsze - media hiszpańskie lub turyńskie. Niech to nie ujdzie uwadze postronnych obserwatorów - rok temu Milan był na skromnym plusie po wydaniu w lecie około 30 milionów euro. Wszyscy chwalili klub za zajęcie się sektorem młodzieżowym i wyprowadzeniu Milanu z dołka finansowego. Nagle Silva jest chciany w Katalonii i niektóre niechętne Milanowi media (przeciwko Berlusconiemu lub za Barceloną) opowiadają o wielomilionowych stratach. Ewentualne informacje Mediasetu o postawieniu zarzutów korupcyjnych Conte byłyby równie wiarygodne.
A tymczasem w brutalnej rzeczywistości:jak Barca i Silva sie dogadaja to chocbyscie walili glową codziennie w mur skonczy sie kwocie Cescowej - co na moj gust i tak jest zbyt duzo
Thiago Silva co tydzień składa coraz bardziej zdecydowane deklaracje, że nie chce rozmawiać z nikim i chce zostać w klubie - rozmawiał na ten temat nawet z Gallianim w obawie, że ten zechce go sprzedać;
Milan odrzucił niedawno ofertę w wysokości 40 milionów euro gotówką - czyli ponad cenę Fabregasa, a także ofertę PSG (68 milionów za Pato i Silvę, też co najmniej 40 milionów w niej wart był Thiago). Jeśli więc zaczną się jakiekolwiek negocjacje, to kwota będzie tylko wyższa.
Choć w sumie Rossell to tak wyjątkowy negocjator, że nie zdziwi mnie złożenie przez niego oferty na 35 milionów, skoro odrzucili za 40, a nuż się zgodzą.
Błąd - Eto'o jest zaliczony osobno.W przypadku Transfermarkt sytuacja jest bardzo prosta. Oni wliczają w cenę zawodnika również wartość piłkarza, który idzie na wymianę. Z każdym transferem u nich tak jest z tego co zaobserwowałem. Więc te ~70 mln jest niemiarodajne ponieważ to gotówka plus wartość Eto'o.
Mamy więc słowa niektórych fanów Barcelony sprzed transferu Ibry do Milanu (że to najdroższy piłkarz po zsumowaniu wartości Eto'o), transfermarkt.de czy słowa samego zainteresowanego, a przeciwko tezie... Słowa kibiców Barcelony wypisywane po katastrofie finansowej związanej z tym ruchem.



