Jesteś ze Śląska cloner to spróbuj piwa z Raciborza (Twierdzowe bodajże), Cieszyna (Brackie średnia, ale Brackie Mastne polecam). i Zawiercia (chociaż to jakoś mi nie leży). Następnie piwo z Ciechanowa, jakieś Bielkówko (Amber, Pszeniczniak, Johannes) .
Z takich łatwiej dostępnych dobrych piw to różne 'dziwne' Łomże - miodowa, niepasteryzowana, niefiltrowana, albo Corneliusy z Piotrkowa Trybunalskiego. Namysłów Niepasteryzowany też ujdzie.
Nie polecam na początek Porterów, bo ludzie potrzebują czasu na nie, sam nie jestem wielkim fanem. Do Pszenicznych już kilka osób namawiałem i wszyscy mówili, że smak jest jakiś dziwny. Też tak miałem przy pierwszym takim piwie, ale teraz bardzo lubię. Miodowe za to wszystkim chyba smakowały na początku.
Ja jestem amatorem jeśli chodzi o piwa, ale byłem w takim browarze w Tychach i widziałem jak te Lechy, Tyskie i inne popłuczyny były produkowane - kilka sekund na jedno piwo, wszystkie pszyspieszane. Już nie mówiąc o Carlsbergach czy Heinekenach, okropnie kiepskich piwach, które wykupują po kolei całą Europę.
Tak w ogóle to pobudka.



