Apropo tego testu proponuje spróbować,nie musisz mnie informować,tak tylko dla siebie.
Nie wiem jak Ty,ale mi szóste czy siódme piwo wchodzi jak woda i wtedy żaden pijący nie myśli o swoich kubkach smakowychpo kilku już wypitych piwach można od razu po pierwszym łyczku poznac, ze sie dostało coś innego.



