Z tym się zgodzić nie mogę.Jest bardzo wiele czynników,które o tym decydują.Popularność danej dyscypliny jest jednym z nich,ale na pewno nie jedynym.Zawsze kibice decyduja o poziomie ligi.
Fantazja z tym PKBW pilce noznej liczy sie kasa, ale (wlasnie na przykladzie Austrii i Szwajcarii) nie tylko. Jesli sport nie jest popularny to nikt w niego nie inwestuje, tamtejsze kluby sa znacznie bogatsze niz nasze, ale wynika to tylko i wylacznie z roznic miedzy krajami. Tzn. moim zdaniem kluby z ligi Polskiej sa relatywnie bogatsze nz te Austriackie (gdybysmy nasze pkb per capita podniesc do poziomu ichniejszego i o taki sam wspolczynnik podniesc budzety naszych klubow to bylyby one wyzsze niz Austriackich).
Raz mówisz,że austriackie kluby są bogatsze a za chwilę,że nikt tam w piłkę nie inwestuje.Sam sobie zaprzeczasz.W Austrii brakuje klasowych piłkarzy,którzy podnieśliby poziom ligi jak i zapewnili sukcesy a że sukcesów na arenie międzynarodowej nie ma to i nikt dobry tam nie chce iść,bo i kasa mniejsza niż w Anglii czy nawet w Niemczech.I tak zamyka się koło....Jeśli te sukcesy by się pojawiły to i kibice by się znaleźli.
Zauważ,że to cały czas się zmienia i za kilka/kilkanaście lat takiemu Ronaldo może w ogóle nie robić różnicy czy będzie grał w CSKA czy innym topowym klubie z Europy.Rosyjska liga już nie długo może doszusować do czołówki europejskiej,tam z każdym rokiem poziom wzrasta a wtedy piłkarze nie będą już tam szli tylko dla kasy,ale także dla aspektu sportowego.Co do tego.. roznice cywilizacyjne.
Polska jest czlonkiem UE i zyje sie u nas podobnie jak na zachodzie (nie mowie o kwestiach finansowych bo te sa oczywiste, ale pilkarzy w zasadzie nie dotycza). Natomiast Rosja nie jest czlonkiem UE, zycie tam jest zupelnie inne i mysle, ze to jest powazna blokada. Europejczycy, majac do wyboru kraj nazwijmy to "typowo" europejski i Rosje, przy podobnych warunkach finansowo sportowych zawsze wybiora kraj europejski.



