Oddałem serce za drużynępiwus pisze:O przepraszam. W Lublinie macie MotorekNiggaz pisze:U mnie jest dokładnie identyczna sytuacja. Podejrzewam (ba - jestem pewny), że gdyby u mnie w Lublinie istniał jakiś liczący się piłkarski klub to pewnie jemu bym kibicował a tak to lipa. Jeśli chodzi o żużel to niby TŻ Sipma Lublin miał w tamtym roku okazję awansować do extra ligi ale nie poszło z Zieloną Górą i lipaA teraz zapowiada się, że mogą nawet spaść jeszcze niżej
![]()
No ale wracając do piłki to skoro żaden klub z polskiej ligi nie jest mi specjalnie bliski to samą ligą także nie interesuje się tak bardzo. Wybrałem Barcelonę i jestem z teo dumny. Nie mogłem wybrać lepiej
. Pamiętam, że jakieś 2 miesiące byli na stadionie Wawelu i grali z Wisłą II. Bardzo brzydko o nas śpiewali
. Poza tym to dobra ekipa, bo było ich więcej niż emerytów, którzy zwykle chodzą na nasze rezerwy
.
Żeby nie było. Ja wcale nie dziwię się tym, którzy nie mają w mieście klubu z tradycjami, więc utozsamiają się z zagranicznymi. Przynajmniej wiedzą, co robią (chociaż możnaby wziąść Wisłę; kurcze wiślacki fanclub w Lublinie, to by było coś).
W III lidze było ich 200nowok pisze:Crakovia odrodziła sie dzieki kibicom. Właśnie tyle co naszej emeryckiej ekipy na rezerwach.
Oddałem dusze, własną krew
I wierzę że kiedyś zasłynie
Lubelski klub Nasz RKS
To My lubelscy fani
Fani chuligani
Za Motor, za RKS
Pójdziemy aż po życia kres RKS
Toż ja wiem, że Motor mamy
O fanclub to będzie ciężko ale żeby się podlizać modowi


