Polak kibicem zagranicznego klubu ??

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 17 maja 2005, 0:49

Andreyew pisze:Zapewne nigdy nie zobacze na oczy zadnego z zawodnikow Bayeru (Nawet Krzynowka ktory "bywa" w Polsce, chyba ze przyjedzie do Gdanska)
Ha a teraz mi powiedz, w jakim polskim klubie Krzynek zaczynał swą przygodę z pierwszą ligą?? :wink: Krzynówek bardzo żadko, ale jednak czasem zawita tu do nas, do Częstochowy 8) .

Ostatnio kurcze coś coraz częściej zjeżdzają się tu byli gracze (niedawno był Bojarski i mgr Magiera 8) ). Załatwiają sobie jakąś emeryturkę czy cuś? :?

Zawdi (vel T**** :twisted: ) pisał, że nie chodzi na mecze bo klub z jego miasta nie ma większych tradycji i teraz znajduje się bodajże w III lidze. Raków Cz-wa jest teraz w lidze czwartej (za rok na 98% w III), ale to nie zmienia faktu, że ja czuję jakąś więź z tym klubem, a to że teraz gdzieś się tuła (już niedługo szturm na MP :P ) to dla mnie nic nie znaczy i w środę znów wybieram się na stadion. A w Częstochowie mamy również całkiem niezłą siatkówkę oraz żużel, ale ja na przykład nie idę tokiem myślenia Zawdiego, że gdzie jest sukces to i ja tam jestem bo bym musiał też odwiedzać AZS Częstochowa czy CKM (czy jak to się tam nazywa) ale tego nie robię, bo zwyczajnie mnie to nie kręci.

PS. To nie wyklucza oczywiście mojej miłości do Valencii (zaraz się jakaś katalońska napinka zacznie :lol: )

Pozdrawiam :wink:

Wróć do „Hyde Park”