dzień bez wielbłąda dniem straconymCóż... Ronaldo brylującego w ważnych meczach widać bardzo żadko.
Widzę, że nawet gol na CN nie jest w stanie zmazać mitu pt. CR7 grał słabo w ważnych meczach. Ktoś tam pisał, że nawet jakby Messi zdobył z Argentyną Mś to i tak by pisano, że to nie wiele i musi zmienić reprezentacje na Andorę. Chyba pasuje to do CR7 bo jako, że grał w United wiem, że ten mit trwa już dobre 5-6 lat i sam z nim jeszcze walczyłem i mimo masakrowania topu PL, mimo strzelania goli w każdej fazie LM, mimo pociągnięcia za uszy niemal w pojedynkę United w sezonie 08/09(geniusz gol z Porto, rewanż na Emirates itd.) mimo gol w finale Pucharu Króla, mimo gola na CN, mimo setków innych goli i świetnych meczów mit CR7 gra słabo w ważnych meczach będzie żył na wieki wieków amen
Co do opisu Moody'ego w wiekszośc bym się zgodził, nazwałbym jego grę niezłą, ale na pewno jednym z najlepszych w zespole.



