De Rossi nie na swojej pozycji, a gra jak profesor. Wypadałoby jeszcze wymienić murzyna na duet Antków w ataku, a za Dżiakerino (co on w ogóle robi w kadrze?) Giovinco i można spróbować zaatakować 3 punkty.
Ten czarnuch to jednak skończony idiota, wystarczyło dograć do Cassano i byłoby 1-0.



