przyczyna jest banalna. ramos byl wczoraj najslabszy na boisku wiec jego narzekania na cokolwiek wygladalby zalosnie, arbeloa to najgorszy pilkarz calej reprezentacji, bardzo nielubiany wsrod kibicow, ma prawdopodobnie zero glosu w kadrze, alonso moze zwyczajnie nie zostal poproszony o glos.mete pisze:Czego na trawę nie narzekali dla przykładu Ramos, Alonso czy Arbeloa?
co do stanu murawy nieszczesny trzeciak juz po 5 minutach wczoraj zauwazyl, ze jest to fatalnie przygotowana, mowil cos o wypadaniu calych kep trawy, a ze hiszpanie maja swoj styl taki a nie inny dobry trawnik jest bardzo wazny w utrzymywaniu odpowiedniego tempa gry. to nie jest real madryt i mourinho gdzie gra opiera sie na prostych jak budowa cepa kontrach, tu sie gra pilke techniczną ktora przyniosla hiszpanom sukcesy o ktorych jeszcze 10 lat temu z hierrami i raulami nawet nie mogli pomarzyc.
Mylisz sie kolego. wypowiedz Pirlo po meczu: "Para mí, para nosotros, para Italia, el césped también estaba seco"mete pisze: Czego na trawę nie narzekał Pirlo, Marchisio czy Cassano a akurat gracze Barcelony? .
// czyli: dla nas tez trawa była za sucha



