No dobra, ale wtedy nadal mamy sytuację w swoich rękach - wystarczy ograć Czechów. A najlepiej to nie przegrać z Rosją, akurat to jest jeden z nielicznych rywali (obok Niemiec czy Anglii), z którym Polakom przegrywać nie wypada.
e: a, no faktycznie - jeszcze bramki z Grecją się mogą liczyć... ale naprawdę nie sądzę, żeby Rosja przegrała ostatni mecz (a na pewno nie wysoko).



