Masz rację... wydaje Ci się.Kesz pisze:Mi się wydaję, że co jak co... Ale jutro nie przegram
Smuda ma jutro dołożyć do składu Dudkę, ale oczywiście nie przyzna się, że to dlatego, by był ktoś, kto będzie asekurował cienkiego Boenischa. Lepiej wrzucić taką łatę niż przyznać się do błędu, posadzić chłopaka na ławce i zagrać Wawrzyniakiem. Mistrzostwo
Budował Franz kadrę kilka lat i nagle w meczu o wszystko, zaczyna kombinować. Jeśli środek z Dudką, Murasiem i Ojgem się potwierdzi, a raczej tak będzie, to nasza kreatywność będzie się opierać na trzech graczach. Trzeba więc liczyć, że Ludo się obudzi, a Kuba się upewni, że na pewno ma wszystko w majtkach. O Lewego jestem spokojny.



